Czytasz = komentujesz
"Ten dzień był superowy. Miałam aż trzy plastyki! Jak ja kocham plastykę... Ale na moje nieszczęście była fizyka i chemia :( Ale da się przetrwać. Po lekcjach spotkałam się z moją kumpelą Aggie. Łaziłyśmy po sklepach i kupiłam taki fajowy outfit. Tu macie zdjęcie

I nie uwierzycie... spotkałam go <3 Tak, pana X*. Jaki on"
-Ann! Ann! - wołała Polly.
-Czego chcesz?
-Philip przyszedł. Mogę pójść z nim do parku?
-Do parku? Jest 19:00. - ona z tym Philipem to nawet na księżyc poleci.
-Czego chcesz?
-Philip przyszedł. Mogę pójść z nim do parku?
-Do parku? Jest 19:00. - ona z tym Philipem to nawet na księżyc poleci.
-Proszę... - zrobiła te swoje "słodkie oczka". Nienawidzę tego, bo ona wie, że na mnie to działa.
-Niech ci będzie, ale o 20:30 stawiasz się w domu. - niech nie myśli, że ma tyle swobody.
-Dziękuję. Kocham cię! - krzyknęła i wyleciała z domu.
Dobrze, więc mama wraca o 21:00, siostry nie ma do 20:30, więc mam półtorej godziny dla siebie. Doskonale. Mogę skończyć pisać i coś namalować. Więc, na czym to skończyłam?
"Jaki on słodki. I taki śliczny. Jutro muszę iść na konkurs Polly. Będzie grać na gitarze. Na pewno znowu to samo co pół roku temu. Ona to nie może wymyślić nic innego. Chyba nic innego ciekawego się nie działo. Jutro jeszcze coś napiszę. Narazka"
Jest 19:36. Chyba coś pomaluję. Ok, więc... Jezu, zapomniałam kupić farby. Ok, więc jednak nie pomaluję. Wezmę komórkę i tylko coś sprawdzę na FB... i jeszcze tylko IG... i może Vine, Snapchat, We Heart It i Twitter...
-Hej Ann, żyjesz tam? - krzyknęła Polly - Mama kupiła lody. Chcesz?
-Co? Która już godzina? - tak długo sprawdzałam to wszystko?
-Niech ci będzie, ale o 20:30 stawiasz się w domu. - niech nie myśli, że ma tyle swobody.
-Dziękuję. Kocham cię! - krzyknęła i wyleciała z domu.
Dobrze, więc mama wraca o 21:00, siostry nie ma do 20:30, więc mam półtorej godziny dla siebie. Doskonale. Mogę skończyć pisać i coś namalować. Więc, na czym to skończyłam?
"Jaki on słodki. I taki śliczny. Jutro muszę iść na konkurs Polly. Będzie grać na gitarze. Na pewno znowu to samo co pół roku temu. Ona to nie może wymyślić nic innego. Chyba nic innego ciekawego się nie działo. Jutro jeszcze coś napiszę. Narazka"
Jest 19:36. Chyba coś pomaluję. Ok, więc... Jezu, zapomniałam kupić farby. Ok, więc jednak nie pomaluję. Wezmę komórkę i tylko coś sprawdzę na FB... i jeszcze tylko IG... i może Vine, Snapchat, We Heart It i Twitter...
-Hej Ann, żyjesz tam? - krzyknęła Polly - Mama kupiła lody. Chcesz?
-Co? Która już godzina? - tak długo sprawdzałam to wszystko?
-21:13, a coś się stało? - spytała mama.
-Nie, nic. Ja już chyba idę spać. Dobranoc!
Umyłam się i wskoczyłam do łóżka. Jutro muszę zagadać do Danny'ego. Ciekawe jak...
Umyłam się i wskoczyłam do łóżka. Jutro muszę zagadać do Danny'ego. Ciekawe jak...
***
Podobało się? Nie zapomnij napisać komentarza ;)
Narka xx
*Pan X - Danny
Narka xx
*Pan X - Danny
Przeczytałam i co - widać, że powinno być oryginalnie, bo piszesz inaczej niż inni (jak na razie) ;D
OdpowiedzUsuńTylko staraj się unikać powtórzeń - na górze jest dwa razy "ale", a później "ok, więc..." ;) I podobno nie powinno się też zaczynać zdań od spójników (ale, lub itd.).
Oczywiście nie bierz sobie tego do serca, takie moje drobne uwagi :p Wiesz, warto zawsze dzielić się nawzajem radami odnośnie pisania, więc mam nadzieję, że nie uznasz, że próbuję się mądrować czy coś c;
Przecież każdy robi błędy, ja, ty, pani od polskiego, bla bla bla :D
Swoją drogą, zapraszam do siebie na "Przeklętą" ^^ --> http://cursed-pl.blogspot.com
To dobrze, że wytykasz mi takie błędy na które wcześniej nie zwracałam uwagi :) I wcale się nie mądrzysz, tylko mi pomagasz ;) xx
UsuńTo dobrze, że tak do tego podchodzisz, bo niektórzy właśnie twierdzą, że "są najlepsi, nie potrzebują rad i niech będę cicho" :\ Trudno, nie warto się czasem przejmować ;)
UsuńCzasami serio można czegoś nie zauważyć i dobrze jest, że ktoś to napisze. Choć nienawidzę takich osób co piszą "masz źle to, to, to, to i nie umiesz pisać" bo każdemu zdarzy się napisać coś źle ;)
UsuńO tak "to to to i nie umiesz pisać" to najgorsze co może być. Wskazanie błędów jest spoko, ale to, że ktoś je popełnia nie oznacza, że nie umie pisać x
Usuń